Rdzawe plamy na liściach gruszy najczęściej oznaczają rdzę gruszy wywoływaną przez grzyb Gymnosporangium sabinae. Choroba rozwija się na dwóch żywicielach – gruszy i jałowcu, głównie sabińskim. Najlepsze efekty daje połączenie usuwania źródeł infekcji z opryskami wykonanymi w odpowiednich fazach rozwoju drzewa.
Jak rozpoznać rdzę gruszy?
Pierwsze objawy pojawiają się zwykle wiosną, często w maju lub niedługo po kwitnieniu. Na górnej stronie młodych liści widać jaskrawe pomarańczowo-żółte plamy. Z czasem powiększają się, ciemnieją i mogą przybierać rdzawy odcień. W ich środku nierzadko pojawiają się drobne, ciemne punkty.
Latem na spodniej stronie liści, dokładnie w miejscach plam, tworzą się zgrubienia i stożkowate wyrostki przypominające małe rogi. Zawierają one zarodniki grzyba. Silnie porażone liście przedwcześnie opadają, a choroba może także zaatakować ogonki liściowe, młode pędy i owoce. Na owocach zmiany są zwykle twarde, wypukłe i pomarańczowe.
Objawy, które szczególnie przemawiają za rdzą gruszy, to:
- pomarańczowe lub rdzawo-czerwone plamy na górnej stronie liści,
- ciemniejące punkty w środkowej części plam,
- stożkowate narośla na spodzie liści,
- przedwczesne opadanie liści i słabsze owocowanie.

Dlaczego rdza pojawia się na gruszy?
Gymnosporangium sabinae ma cykl dwudomowy. Oznacza to, że do pełnego rozwoju potrzebuje dwóch różnych roślin: gruszy oraz jałowca, przede wszystkim jałowca sabińskiego. Grzyb zimuje na porażonych pędach jałowca, a wiosną wytwarza zarodniki przenoszone przez wiatr na młode liście gruszy.
Na gruszy rozwijają się kolejne stadia patogenu. Później zarodniki powstające na liściach wracają z wiatrem na jałowce, gdzie grzyb ponownie zakaża pędy i przygotowuje się do przetrwania zimy. Dlatego grusza nie zaraża się bezpośrednio od gruszy. Źródłem wiosennej infekcji jest zwykle jałowiec znajdujący się w ogrodzie lub jego okolicy.
Zarodniki mogą pokonywać znaczne odległości, więc brak jałowca na własnej działce nie wyklucza choroby. Tuje, czyli żywotniki, nie są żywicielem tego patogenu. Na jałowcu objawem rdzy są pomarańczowe zgrubienia i galaretowate narośla na pędach, które łatwo przeoczyć w gęstej koronie.

Jak zwalczać rdzę gruszy?
Ochronę trzeba rozpocząć możliwie wcześnie. Sam oprysk często nie wystarcza, jeśli w pobliżu pozostaje silnie porażony jałowiec, który co roku odtwarza źródło zarodników.
- Usuń źródła infekcji – wytnij porażone pędy jałowca poniżej widocznego zgrubienia. Przy bardzo silnym porażeniu rozważ usunięcie całego krzewu, oczywiście po uzgodnieniu tego z właścicielem, jeśli rośnie na sąsiedniej posesji.
- Zadbaj o higienę ogrodu – zbieraj opadłe i silnie porażone liście oraz chore części roślin. Nie wrzucaj ich na zwykły kompost. Sposób utylizacji powinien być zgodny z lokalnymi przepisami, ponieważ spalanie odpadów roślinnych może być ograniczone lub zabronione.
- Wykonaj zabiegi w odpowiednim terminie – ochrona fungicydowa jest najważniejsza od fazy pękania pąków i różowego pąka, przez kwitnienie, aż do okresu po opadnięciu płatków. W zależności od presji choroby zabiegi mogą być kontynuowane zgodnie z etykietą środka.
- Dobierz środek zgodnie z aktualną rejestracją – stosuj wyłącznie fungicyd dopuszczony w danym sezonie do ochrony gruszy przed rdzą. Sprawdzaj etykietę oraz aktualną wyszukiwarkę środków ochrony roślin MRiRW.
- Rotuj grupy chemiczne – jeśli etykieta dopuszcza kilka zabiegów, nie powtarzaj bez potrzeby tej samej grupy substancji czynnych. Ogranicza to ryzyko powstawania odporności patogenu.
W praktyce najważniejsze są terminy określane fazą rozwojową, a nie sam miesiąc. Zabieg wykonany w fazie różowego pąka i kolejne działania po kwitnieniu mogą ograniczyć infekcję lepiej niż późne opryskiwanie liści z już rozwiniętymi naroślami.
Preparaty ze skrzypu, czosnku lub cebuli mogą być traktowane najwyżej jako wsparcie profilaktyki. Nie zastępują ochrony zalecanej na etykiecie fungicydu przy silnej presji choroby.
Uwaga: nie stosuj preparatów na mrówki, ponieważ są to środki owadobójcze i nie zwalczają grzyba. Miedź również nie jest podstawowym rozwiązaniem na rdzę gruszy. Przed każdym zabiegiem sprawdź aktualne wskazania, dawkę, liczbę dopuszczonych aplikacji, okres karencji i wymagania dotyczące ochrony użytkownika oraz środowiska.
Odmiany gruszy mniej podatne na rdzę
Żadna odmiana nie daje pełnej gwarancji ochrony, zwłaszcza gdy w pobliżu występują porażone jałowce. Różnice w podatności są jednak istotne przy zakładaniu nowego sadu lub wymianie drzewa.
| Odmiana | Podatność na rdzę |
|---|---|
| Faworytka | Duża |
| Lukasówka | Mała do średniej |
| Paryżanka | Mała do średniej |
| Bera Hardy | Mała do średniej |
| Bera Bosca | Duża |
| Bonkreta Williamsa | Duża |
Odległość od jałowca zmniejsza ryzyko, ale nie daje ścisłej granicy bezpieczeństwa. Zarodniki są przenoszone przez wiatr, dlatego problem może pojawić się także wtedy, gdy zakażony krzew rośnie kilkaset metrów dalej. Warto porozumieć się z sąsiadami, szczególnie na działkach o gęstej zabudowie.
Czego nie robić?
Nie przypisuj rdzy tujom i nie lecz jej preparatami na mrówki. Nie zakładaj też, że jeden późny oprysk usunie chorobę z ogrodu. Największą szansę na ograniczenie nawrotów daje przerwanie cyklu grzyba, czyli jednoczesne ograniczenie porażonych jałowców, usuwanie chorych części gruszy i ochrona fungicydowa prowadzona w fazie różowego pąka oraz po kwitnieniu.
Jeśli rdza powtarza się co roku, problemem najczęściej nie jest brak „mocniejszego” preparatu, lecz stała obecność żywiciela pośredniego w okolicy.